Pilne
Newsy

Marmoush do Tottenhamu. Wypożyczenie z obowiązkiem wykupu i medyczne w toku

Aktualizacja (czwartek, 27 sierpnia). Sky Sports podaje, że wykup jest obowiązkiem, a nie opcją, i opiewa na 60 mln funtów — czyli wyższą kwotę niż 50 mln z pierwszych doniesień. To potwierdza rozbieżność, o której pisaliśmy wczoraj. Marmoush ma podpisać kontrakt na pięć lat, a według Fabrizia Romano dokumenty miały zostać sfinalizowane w czwartek. Wraz z Savinho podwójny transfer z Manchesteru City jest wart około 135–140 mln funtów, przez co letnie wydatki Tottenhamu zbliżają się do 400 mln. Przed deadlinem GW2 (piątek, 19:30) Marmoush wciąż figuruje w grze jako zawodnik City.

Omar Marmoush przechodzi z Manchesteru City do Tottenhamu. Kluby dogadały ustne porozumienie, Egipcjanin powiedział „tak” kilka dni temu, a w środę rano pojawił się w ośrodku treningowym Spurs na testach medycznych. Konstrukcja transakcji jest nietypowa: roczne wypożyczenie z obowiązkiem wykupu, który uruchamia się po spełnieniu określonych warunków.

O porozumieniu poinformował Fabrizio Romano, podając kwotę wykupu 50 mln funtów. Późniejsze doniesienia (RTE, Yahoo Sports) mówią o obowiązku wykupu rzędu 60 mln funtów następnego lata — różnica to najpewniej bonusy doliczone do kwoty podstawowej. Warunki uruchamiające obowiązek nie zostały ujawnione. Transfer nie jest jeszcze oficjalny.

Dlaczego akurat taka konstrukcja

Jeszcze niedawno mówiło się o transferze definitywnym za 74–75 mln funtów. To, co wynegocjowano, jest wyraźnie tańsze na wejściu: Tottenham płaci teraz za wypożyczenie, a pełną kwotę wykłada dopiero za rok i tylko wtedy, gdy spełnią się ustalone warunki. Ryzyko rozkłada się na dwa kluby, co przy zawodniku, który stracił miejsce w składzie, jest rozwiązaniem dość naturalnym.

Marmoush trafił do City z Eintrachtu Frankfurt w styczniu 2025 za około 59 mln funtów. W minionym sezonie wyszedł w wyjściowym składzie w lidze zaledwie osiem razy — i to jest właściwa odpowiedź na pytanie, dlaczego mistrz Anglii godzi się na takie rozwiązanie.

To zresztą kolejny element letniej przebudowy City, o której pisaliśmy wczoraj: klub rozstał się już z Rodrim, Reijndersem, Savinho i Nico Gonzálezem, a w drugą stronę poszły rekordowe pieniądze za Bouaddiego.

Tottenham kupuje, bo musi

Dla Spurs to ósmy letni transfer i drugi zawodnik ściągnięty z Manchesteru City w ciągu kilku dni — Savinho przeszedł tam wcześniej za kwotę wyjściową około 75 mln funtów. Po porażce 0:3 z Brentford na otwarcie sezonu potrzeba wzmocnień w ofensywie przestała być kwestią ambicji.

Wystarczy spojrzeć na listę adnotacji w ataku Tottenhamu, żeby zrozumieć skalę problemu.

Zawodnik Status w grze Ocena AI Minuty w GW1
Mohammed Kudus udo, 50% szans na grę 62 0
Xavi Simons kolano, nieznana data powrotu 61 0
Wilson Odobert kolano, nieznana data powrotu 49 0
Dejan Kulusevski kolano, nieznana data powrotu 10 0
Pape Matar Sarr ścięgno, nieznana data powrotu 54 0
James Maddison bark, 75% szans na grę 40 22

Co to znaczy dla twojego składu FPL

Zacznijmy od rzeczy, która jest już faktem w grze: Savinho figuruje w bazie FPL jako zawodnik Tottenhamu — kosztuje 6,5 mln funtów przy 0,3% posiadania. To dobra wiadomość o tempie: gra przenosi zawodników szybko po oficjalnym ogłoszeniu. Jeśli transfer Marmousha zostanie potwierdzony przed piątkiem, jego karta również zmieni klub.

Sam Marmoush jest wciąż przypisany do City, kosztuje 7,0 mln funtów, ma 1,0% posiadania i naszą ocenę AI 58 z werdyktem „sprzedaj”. W pierwszej kolejce nie rozegrał ani minuty.

Ta ocena wygląda znajomo, bo to dokładnie ten sam mechanizm, który opisywaliśmy wczoraj przy Liamie Delapie: nasz model nagradza sprawdzone minuty, a zawodnik, który nie grał, żadnych nie ma. To ocena sytuacji, nie talentu. Zacznie rosnąć, gdy pojawi się na boisku.

Kusząca pułapka przed piątkiem

Deadline drugiej kolejki wypada w piątek 28 sierpnia o 19:30, a Tottenham gra u siebie z Newcastle w sobotę — to jeden z łatwiejszych meczów kolejki według oficjalnej trudności terminarza. Doniesienia sugerują, że Marmoush mógłby zagrać już w tym tygodniu.

Mimo to trudno tu o rekomendację zakupu. Ani Marmoush, ani Savinho nie mają w tym sezonie ani minuty. Obaj wchodzą do zespołu, w którym o miejsce w ataku bije się jeszcze Richarlison (ocena 79, 3,0% posiadania, 67 minut w GW1), Mathys Tel (71, pełne 90 minut) i Dominic Solanke. Kupowanie zawodnika, o którym nie wiadomo, czy w ogóle wyjdzie w pierwszym składzie, dzień przed meczem to nie jest przewaga — to loteria.

Jeśli chcesz mieć coś z Tottenhamu na sobotni mecz, sensowniej wygląda obrona: Marcos Senesi (ocena 85, 7,9% posiadania) i Jan Paul van Hecke (84, 10,0%, tylko 5,0 mln funtów) rozegrali pełne 90 minut i to oni są dziś najwyżej ocenianymi zawodnikami tego klubu w naszych rankingach AI. Uwaga na Pedro Porro — ma go 13,9% menedżerów, a w pierwszej kolejce nie zagrał wcale.

Po stronie Manchesteru City

Odejście zawodnika z 1% posiadania nie zmienia niczego w twoim składzie. Liczy się to, co zostaje: Haaland (ocena 88, 68,3% posiadania), Semenyo (88) i Rayan Cherki, który zdobył 8 punktów w zaledwie 27 minut i wciąż ma tylko 9,9% posiadania.

Przed piątkiem warto sprawdzić dwie adnotacje: Elliot Anderson (ocena 85, 6,5% posiadania) ma stłuczenie i 75% szans na grę, a Jérémy Doku wraca z urazu łydki dopiero około 5 września. City jedzie w piątkowy wieczór do Crystal Palace — to jeden z trudniejszych wyjazdów w tej kolejce. Pełną listę adnotacji znajdziesz w Centrum kontuzji.

Ile zostało czasu

Okno transferowe zamyka się 1 września o 23:00 czasu brytyjskiego — w Polsce jest to północ z 1 na 2 września. Deadline drugiej kolejki FPL wypada wcześniej, w piątek 28 sierpnia o 19:30.

Status na środę 26 sierpnia: porozumienie ustne, testy medyczne w toku, brak oficjalnego potwierdzenia obu klubów. Zaktualizujemy ten wpis po ogłoszeniu transferu. Źródła: Fabrizio Romano, RTE, Yahoo Sports, Sky Sports.