Aktualizacja (czwartek, 15 października): podsumowanie całej 2. kolejki Ligi Mistrzów. Zagrało już wszystkich pięć angielskich klubów. Bilans to trzy zwycięstwa i dwie porażki, a najważniejsze dla graczy FPL jest to, kto ile grał w środę, bo Liverpool, City i Villa grają w lidze już w sobotę.
| Mecz | Wynik | Gole angielskiego klubu |
|---|---|---|
| Arsenal – Lille | 3:0 | Timber, Eze, Saka |
| Atlético – Manchester United | 2:0 | – |
| LASK Linz – Liverpool | 3:6 | Barcola 3, Araújo, Frimpong, Koumas |
| Aston Villa – Fenerbahçe | 6:0 | N. Jackson 2, Barkley 2, Manzambi, Abraham |
| Manchester City – PSG | 2:4 | Haaland 2 |
Manchester City 2:4 PSG. Obrońcy tytułu prowadzili do przerwy 3:0 po golach Doué, Dembélé i Vitinhy. Enzo Maresca zrobił w przerwie trzy zmiany i City zagrało znacznie lepiej, ale na więcej niż dwa gole Haalanda nie starczyło (czwartego gola dla PSG strzelił Akliouche). Haaland został najlepszym strzelcem City w historii Ligi Mistrzów i jako najszybszy zawodnik w historii dobił do 60 goli w tych rozgrywkach, w 60 meczach. To pierwsza porażka City w sezonie. Dla FPL ważne są minuty. Według relacji Haaland, Semenyo, Guéhi, Gvardiol i Anderson nie zostali zmienieni, czyli grali cały mecz. Cherki (32,3% posiadania, w tym tygodniu kupiło go 404 tys. menedżerów) i Doku zeszli w przerwie przy wyniku 0:3. Trudno powiedzieć, czy to oszczędzanie sił, czy ocena występu. Foden przesiedział mecz na ławce. W sobotę o 16:00 City podejmuje Ipswich, niecałe trzy doby po meczu, w którym większość podstawowych zawodników grała 90 minut.
LASK Linz 3:6 Liverpool. Andoni Iraola mocno zmienił skład. Van Dijk zaczął na ławce i wszedł w 62. minucie, a Szoboszlaia według składów ESPN nie było w kadrze meczowej. Hat-tricka strzelił Bradley Barcola, który zdobył pierwsze gole od przyjścia z PSG. Wyróżniał się też Wirtz. Liverpool prowadził 4:0, a po zmianie obu środkowych obrońców w 62. minucie stracił trzy gole. W naszym modelu Barcola ma ocenę 53 („sprzedaj”), bo w lidze ma tylko 255 minut, a gole z Ligi Mistrzów nie liczą się ani w FPL, ani w ocenie. Najważniejszy jest Szoboszlai: ma go 27,5% grających i wciąż ma flagę 75%. Brak w kadrze w środę nie przesądza o sobocie, bo Iraola mógł go po prostu oszczędzać, ale to największy znak zapytania tego tygodnia. Jeśli go masz, zadbaj o zmiennika na ławce, który wejdzie za niego automatycznie. Gravenberch zagrał w Austrii, ale w lidze pauzuje do 25 października. W sobotę o 16:00 Liverpool gra w Brentford.
Aston Villa 6:0 Fenerbahçe. To najwyższe zwycięstwo Villi w historii jej występów w europejskich pucharach. Po dwa gole strzelili Nicolas Jackson i Ross Barkley (jeden z karnego), po jednym Manzambi i Abraham. Villa ma w Lidze Mistrzów komplet punktów, ale w Premier League jest dopiero 16. Rynek FPL już reaguje: Jacksona kupiło w tym tygodniu prawie 100 tys. menedżerów (2,8% posiadania). Nasz model daje mu 70 („trzymaj”), bo w lidze strzela mniej niż w Europie. Pamiętaj, że jego środowe gole nie dały w FPL ani punktu. Jackson zszedł w 78. minucie, a McGinn (85, najwyżej oceniany w Villi) zagrał cały mecz. W sobotę o 18:30 Villa gra w Newcastle.
Co z tego wynika przed sobotnim deadlinem (12:00): Haaland i Semenyo wciąż zajmują dwa pierwsze miejsca w naszych typach kapitańskich, ale grali w środę pełne 90 minut i mają najkrótszą przerwę ze wszystkich. To mocny argument, żeby wicekapitana wybrać z innego meczu, na przykład Sakę, który we wtorek zagrał 25 minut, a w niedzielę gra po prawie pięciu dniach przerwy. Bruno Fernandesa sprzedało już 320 tys. menedżerów. Przewodnik „kogo kupić przed 7. kolejką” opublikujemy przed deadlinem.
Poniżej oryginalny tekst z 14 października, napisany po meczach wtorkowych.
Za nami pierwsza połowa 2. kolejki Ligi Mistrzów. We wtorek Arsenal pewnie pokonał Lille, a Manchester United przegrał w Madrycie z Atlético. Dziś wieczorem grają pozostałe trzy angielskie kluby: Liverpool, Manchester City i Aston Villa. Gole z Ligi Mistrzów nie liczą się w FPL, ale minuty i zmęczenie już tak, a deadline 7. kolejki wypada w sobotę 17 października o 12:00, wcześniej niż zwykle. Poniżej wyniki, to, kto grał, a kto odpoczywał, i tabela, której nikt inny nie podaje: ile czasu każdy z pięciu klubów ma na regenerację przed meczem ligowym.
Arsenal 3:0 Lille: siedem minut i trzy gole
Przez godzinę na Emirates nie działo się nic. Potem Arsenal strzelił trzy gole w siedem minut: Jurriën Timber (64. minuta, po podaniu Noniego Madueke), Eberechi Eze (67., po podaniu Bukayo Saki) i Saka (71., po podaniu Kaia Havertza). Arsenal ma komplet sześciu punktów po dwóch meczach fazy ligowej.
Mikel Arteta zrobił pięć zmian względem ligowej wygranej 2:1 z Leeds. Dla graczy FPL najważniejsze jest to, kogo oszczędził:
- Calafiori, którego ma 52,3% grających, nie zagrał ani minuty. Na lewej obronie wystąpił Lewis-Skelly.
- Saka (16,7% posiadania) był chory dzień przed meczem i w dniu meczu. Wszedł z ławki tuż po pierwszym golu, czyli na około 25 minut, i zdążył zaliczyć asystę oraz gola.
- Ødegaard i Havertz też weszli dopiero w drugiej połowie.
- Od pierwszej minuty grali m.in. Raya, Gabriel, Konsa i Rice.
Arsenal gra w lidze dopiero w niedzielę o 17:30 w Nottingham, więc ma prawie pięć dni przerwy. Kluczowi zawodnicy ofensywni mają w nogach po 25 minut z wtorku. W naszym modelu Saka ma ocenę 89 („kup”) i jest trzeci wśród typów kapitańskich na 7. kolejkę. Eze (64) i Madueke (62) mają niskie oceny nie dlatego, że grają słabo, tylko dlatego, że uzbierali w lidze dopiero odpowiednio 85 i 113 minut. Model ocenia sprawdzone minuty w Premier League, a nie mecze w Europie.
Atlético 2:0 Manchester United: czerwona kartka i wywiad, o którym mówi cała Anglia
United przegrywali już po 47 sekundach (Pablo Barrios). W 75. minucie Leny Yoro zobaczył bezpośrednią czerwoną kartkę za powstrzymanie Jonathana Davida, który wychodził sam na bramkę. Sędzia zmienił decyzję po obejrzeniu powtórki, a część ekspertów uznała karę za zbyt surową. Pięć minut później Ademola Lookman ustalił wynik. Yoro czeka pauza w Lidze Mistrzów, ale w Premier League może grać normalnie.
To piąty mecz United z rzędu bez zwycięstwa. W lidze zespół Michaela Carricka jest 13. z sześcioma punktami po sześciu kolejkach. Według agencji Reuters to najgorszy ligowy start klubu od sezonu 1986/87. Po meczu Lisandro Martínez w wywiadzie dla Amazon Prime skrytykował władze klubu. Jego zdaniem przy słabym starcie łatwo obwinić trenera i piłkarzy, a trzeba też spojrzeć na tych, którzy latem odpowiadali za transfery: „Oczekuję więcej od naszego dyrektora technicznego”. Według Sky Sports United wydali latem 155 mln funtów na czterech zawodników, ale nie wzmocnili ani lewej obrony, ani ataku. Wayne Rooney uznał, że Martínez posunął się za daleko, a Jamie Carragher, że wybrał najgorszy możliwy moment. Carrick odpowiedział tylko, że wywiadu nie widział.
Dla FPL liczy się przede wszystkim to, kto i ile grał. Według ocen Goal:
- Bruno Fernandes zaczął jako kapitan, trafił w poprzeczkę i zszedł około 80. minuty.
- Mbeumo grał od pierwszej minuty jako najbardziej wysunięty zawodnik.
- Cunha wszedł dopiero w końcówce, a Maguire zaczął na ławce.
Najciekawsze jest jednak to, co dzieje się na rynku. Bruno jest w tym tygodniu najczęściej sprzedawanym zawodnikiem w całej grze: oddało go 274 tys. menedżerów. Nasz model wciąż daje mu 87 i werdykt „kup”. Ta sytuacja już się zdarzyła: przed 2. kolejką tłum masowo pozbywał się Bruna, a on odpowiedział hat-trickiem. Przed 4. kolejką rację miał jednak tłum. Uczciwie trzeba dodać, że model czyta dane boiskowe, a nie atmosferę w szatni ani wywiady. Kryzys w United to czynnik, którego w ocenie nie widać. Wcześniej pisaliśmy o jego urazie z przerwy na kadry. Ten temat jest zamknięty, bo od powrotu z kadry Bruno gra regularnie. United gra w niedzielę o 15:00 w Leeds.
Dziś wieczorem: Liverpool, City i Aston Villa
LASK Linz – Liverpool, 18:45. Liverpool przyjeżdża do Austrii po porażce 0:3 z City i z długą listą nieobecnych. Isak (14,4% posiadania) i Gakpo (7,7%) są w grze oznaczeni jako kontuzjowani bez daty powrotu, a Andoni Iraola nie dawał nadziei na ich szybki powrót. Największe znaczenie ma Szoboszlai: ma go 28% grających, a w grze ma flagę 75%. Według Iraoli wrócił z kadry z przeciążeniem i napięciem mięśnia dwugłowego uda. Jeśli zagra dziś od pierwszej minuty, to dobry znak przed sobotą. Jeśli znów go zabraknie, warto się zastanowić. W sobotę o 16:00 Liverpool jedzie do Brentford, które jest czwarte w tabeli i jeszcze nie przegrało.
Manchester City – PSG, 21:00. To najważniejszy mecz wieczoru dla graczy FPL. City prowadzi w Premier League z kompletem 18 punktów, a według zapowiedzi Sports Mole nie ma żadnych kłopotów kadrowych. Foden odbył już karę za czerwoną kartkę z derbów. Problem polega na tym, że w pierwszej dziesiątce naszych typów kapitańskich na 7. kolejkę jest czterech zawodników City: Semenyo (1. miejsce, ocena 91), Haaland (2., ocena 90, ma go 75,2% grających), Guéhi (5.) i Cherki (10., czwarty najczęściej kupowany zawodnik tygodnia). Wszyscy grają dziś z obrońcą tytułu, a w sobotę o 16:00 podejmują Ipswich. Pomiędzy tymi meczami jest mniej niż trzy doby, najmniej spośród angielskich klubów. Enzo Maresca już raz pokazał, że potrafi wymienić prawie cały skład: w Pucharze Ligi zrobił dziesięć zmian. Nie wiemy, czy w sobotę też będzie rotował.
Aston Villa – Fenerbahçe, 21:00. Villa wygrała w pierwszej kolejce 3:2 w Brugii, ale w lidze jest dopiero 16. z pięcioma punktami. W sobotę o 18:30 jedzie do Newcastle. W FPL Villę ma mało kto: najwyżej oceniany jest McGinn (85, 2,5% posiadania), a Nicolasa Jacksona kupiło w tym tygodniu ponad 70 tys. menedżerów.
Ile odpoczynku przed 7. kolejką
Liczymy czas od pierwszego gwizdka w Lidze Mistrzów do pierwszego gwizdka w lidze.
| Klub | Liga Mistrzów | 7. kolejka (czas polski) | Przerwa |
|---|---|---|---|
| Arsenal | wt 21:00, Lille (3:0) | nd 17:30, wyjazd do Nottingham Forest | ok. 4 dni i 20 godz. |
| Manchester United | wt 21:00, Atlético (0:2) | nd 15:00, wyjazd do Leeds | ok. 4 dni i 18 godz. |
| Aston Villa | śr 21:00, Fenerbahçe | sob 18:30, wyjazd do Newcastle | ok. 2 dni i 21 godz. |
| Liverpool | śr 18:45, LASK (wyjazd) | sob 16:00, wyjazd do Brentford | ok. 2 dni i 21 godz. |
| Manchester City | śr 21:00, PSG | sob 16:00, u siebie z Ipswich | ok. 2 dni i 19 godz. |
Między „wtorkowymi” a „środowymi” klubami są dwa dni różnicy. Nasz model tego nie widzi: oceny i typy kapitańskie biorą pod uwagę formę, minuty i trudność rywala, ale nie kalendarz pucharowy.
Co z tego wynika dla twojego składu
- Dziś wieczorem sprawdź składy City i Liverpoolu. To najlepsza informacja, jaką dostaniesz przed sobotą. Składy na sobotę poznasz dopiero po deadlinie, bo mecze zaczynają się o 16:00, a deadline jest o 12:00.
- Nie rób transferów w ciemno. Jeśli Haaland i Semenyo zagrają dziś pełne 90 minut, to jeszcze nie powód do paniki, bo z Ipswich i tak są faworytami. To jednak argument, żeby wicekapitana wybrać z innego meczu.
- Dobry kandydat na wicekapitana to Saka. We wtorek zagrał tylko 25 minut, w niedzielę gra po dłuższej przerwie i jest trzeci w naszych typach kapitańskich.
- Calafiori odpoczywał, a ma go ponad połowa grających. To dobra wiadomość przed niedzielnym wyjazdem do Forest.
- Bruno: decyzja należy do ciebie. Dane mówią „kup”, nastroje w klubie mówią coś innego. Nie sprzedawaj go tylko dlatego, że robią to inni.
Jutro rano dopiszemy na górze tego tekstu wyniki środowych meczów i informację, kto ile grał. Przed sobotnim deadlinem opublikujemy też przewodnik „kogo kupić przed 7. kolejką”. Wszystkie oceny znajdziesz w rankingach AI, a pierwszą kolejkę Ligi Mistrzów opisaliśmy tutaj.
Wyniki, strzelcy i składy zweryfikowane w źródłach zewnętrznych (m.in. ESPN, Sky Sports, Goal, Sports Mole, Arsenal.com). Posiadanie, transfery i oceny pochodzą z oficjalnego API gry i naszego silnika, stan na środę 14 października rano. Ten materiał powstał przy pomocy sztucznej inteligencji i został sprawdzony przez redakcję. To nie jest porada bukmacherska.