Komplet półfinalistów MŚ 2026 wyłoniony — i jest to zestaw z najwyższej półki. Anglia i Argentyna wygrały w piątkowy wieczór dramatyczne ćwierćfinały po dogrywkach i dołączyły do Francji oraz Hiszpanii. W czwórce zostały wyłącznie drużyny, które już sięgały po mistrzostwo świata.
Anglia 2:1 Norwegia (po dogrywce): Bellingham znów bohaterem
W Miami pierwsza uderzyła Norwegia: w 36. minucie Andreas Schjelderup huknął lewą nogą nie do obrony dla Jordana Pickforda. Anglia odpowiedziała tuż przed przerwą — Jude Bellingham zszedł na prawą nogę i płaskim strzałem pokonał Ørjana Nylanda. Wyrównanie nie obyło się bez kontrowersji: chwilę wcześniej piłka po wykopie bramkarza miała musnąć linkę kamery zawieszonej nad boiskiem, a powtórki sugerowały zmianę toru jej lotu.
W 3. minucie dogrywki Bellingham dołożył drugie trafienie — dublet dał Anglii dopiero czwarty półfinał mistrzostw świata w historii.
Argentyna 3:1 Szwajcaria (po dogrywce): mistrzowie przetrwali trudne chwile
Alexis Mac Allister dał obrońcom tytułu prowadzenie już w 10. minucie, ale w 67. wyrównał Dan Ndoye i mecz przeniósł się do dogrywki. Tam przemówiła jakość: w 112. minucie Julián Álvarez przywrócił prowadzenie kapitalnym strzałem zza pola karnego, a wynik w końcówce ustalił Lautaro Martínez. Szwajcarzy kończyli spotkanie w dziesiątkę.
Półfinały
- Francja – Hiszpania — wtorek 14 lipca, Dallas (21:00 czasu polskiego)
- Anglia – Argentyna — środa 15 lipca, Atlanta (21:00 czasu polskiego)
Finał — niedziela 19 lipca, stadion New York New Jersey.